Deep Lifting u Pani Elżbiety (67 lat, Szczecin)
„W środku byłam radosna i pełna energii. W lustrze widziałam kogoś zupełnie innego.”
Punkt wyjścia – problem, z którym zgłosiła się pacjentka
Pani Elżbieta, 67-letnia emerytka ze Szczecina, zgłosiła się na konsultację, ponieważ – jak sama powiedziała –
„Moja twarz przestała pokazywać to, kim jestem naprawdę.”
Mimo bardzo dobrego samopoczucia, aktywnego trybu życia i pozytywnego nastawienia, jej wygląd twarzy i szyi sprawiał wrażenie smutnego, zmęczonego i ciężkiego.
Największe problemy, które zauważała:
- wyraźne opadanie policzków,
- utrata owalu i linii żuchwy,
- wiotka skóra szyi,
- pogłębione bruzdy w środkowej części twarzy.
Pacjentka nie oczekiwała „zmiany twarzy”. Jej celem było jedno:
👉 żeby wygląd zewnętrzny znów był spójny z tym, jak się czuje wewnętrznie.
Decyzja – dlaczego Deep Lifting?
Podczas konsultacji u
doktora Piotra Bargiela
omówiono możliwe metody leczenia.
W przypadku Pani Elżbiety:
- nieinwazyjne zabiegi nie dawały już efektów,
- problem dotyczył głębokiego opadania tkanek twarzy i szyi,
- kluczowe było zachowanie naturalnej mimiki i rysów twarzy.
Dlatego zaproponowano Deep Lifting (Deep Plane Facelifting) – zabieg, który:
✔ działa na przyczynę starzenia,
✔ unosi głębokie struktury twarzy,
✔ nie napina skóry,
✔ pozwala uniknąć efektu sztuczności.
Przebieg zabiegu
Zabieg wykonano w znieczuleniu ogólnym.
Zakres obejmował twarz i szyję.
Podczas operacji:
- zmobilizowano i uniesiono głębokie tkanki twarzy,
- podniesiono policzki i środkowe piętro twarzy,
- poprawiono owal i linię żuchwy,
- opracowano okolicę szyi,
- skóra została jedynie dopasowana do nowego położenia tkanek.
Cięcia poprowadzono w naturalnych liniach skóry, dzięki czemu blizny są praktycznie niewidoczne.
Rekonwalescencja – jak wyglądał powrót do formy?
Pani Elżbieta była świadoma procesu gojenia i dobrze przygotowana do rekonwalescencji.
W pierwszych dniach wystąpiły:
- umiarkowany obrzęk,
- zasinienia w obrębie twarzy i szyi,
- uczucie napięcia.
Zastosowanie się do zaleceń (odpoczynek, unikanie intensywnego wysiłku fizycznego, regularne wizyty kontrolne) sprawiło, że proces gojenia przebiegał spokojnie i bez powikłań.
Po około 3 tygodniach pacjentka wróciła do codziennych aktywności, a rysy twarzy zaczęły stopniowo mięknąć i wracały do normalności.
Efekt – co zmieniło się po Deep Liftingu?
Efekt końcowy oceniamy po kilku miesiącach.
U Pani Elżbiety uzyskano:
✔ wyraźne odmłodzenie twarzy i szyi,
✔ uniesienie policzków,
✔ odzyskany owal i linię żuchwy,
✔ gładką, naturalnie napiętą szyję,
✔ twarz wypoczętą, pogodną – bez przerysowania.
Najważniejsze były jednak emocje pacjentki.
„Teraz, gdy patrzę w lustro, widzę siebie – taką, jaką czuję się w środku. Radosną, spokojną, pełną życia.”
Ten przypadek pokazuje, że Deep Lifting to nie tylko zabieg estetyczny.
To procedura, która:
- przywraca harmonię między wyglądem a samopoczuciem,
- daje długotrwałe, naturalne efekty,
- pozwala pacjentom „odzyskać siebie”, a nie zmienić się w kogoś innego.